<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <updated>2026-10-18T08:35:58Z</updated>
  <generator>https://nostr.now</generator>

  <title>Nostr notes by Harkonnen2</title>
  <author>
    <name>Harkonnen2</name>
  </author>
  <link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://nostr.now/npub17n9gshqtqzx6tn7q9grne3dsyqm589u6sgsnuadeaj4mpskdyglqj64j0x.rss" />
  <link href="https://nostr.now/npub17n9gshqtqzx6tn7q9grne3dsyqm589u6sgsnuadeaj4mpskdyglqj64j0x" />
  <id>https://nostr.now/npub17n9gshqtqzx6tn7q9grne3dsyqm589u6sgsnuadeaj4mpskdyglqj64j0x</id>
  <icon>https://kolektiva.social/system/accounts/avatars/109/383/239/244/150/784/original/f1d2977cf0f480e8.jpg</icon>
  <logo>https://kolektiva.social/system/accounts/avatars/109/383/239/244/150/784/original/f1d2977cf0f480e8.jpg</logo>




  <entry>
    <id>https://nostr.now/nevent1qqsq45xqu47fy9dggut63lqa88l8q7hmsd9c00kp5km0cluxmqkg97szyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ru8q3v8g</id>
    
      <title type="html">Byłem dzisiaj sobie na krótkim wypadzie nad Odrę. To co mogę ...</title>
    
    <link rel="alternate" href="https://nostr.now/nevent1qqsq45xqu47fy9dggut63lqa88l8q7hmsd9c00kp5km0cluxmqkg97szyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ru8q3v8g" />
    <content type="html">
      Byłem dzisiaj sobie na krótkim wypadzie nad Odrę. To co mogę powiedzieć, że z jednej strony bycie samemu jest fajne. Zajmujesz się tylko sobą, robisz co chcesz i jak chcesz. Ale z drugiej strony chciałoby się dzielić tę ciszę i te widoki z kimś, kto doceni je tak samo jak ty. Z kimś, komu zrobisz kawę i razem ją wypijecie patrząc w ciszy w wodę, albo wsłuchując się w ciche odgłosy natury.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; &lt;img src=&#34;https://kolektiva.social/system/media_attachments/files/117/457/651/935/743/502/original/2c68173ccbdacc22.jpg&#34;&gt; &lt;br/&gt; &lt;img src=&#34;https://kolektiva.social/system/media_attachments/files/117/457/652/035/190/536/original/d844a0d70e4f5767.jpg&#34;&gt; &lt;br/&gt; &lt;img src=&#34;https://kolektiva.social/system/media_attachments/files/117/457/652/124/942/612/original/eb8bc2b679600d81.jpg&#34;&gt; &lt;br/&gt; &lt;img src=&#34;https://kolektiva.social/system/media_attachments/files/117/457/652/228/153/076/original/02c369c879534d3c.jpg&#34;&gt; 
    </content>
    <updated>2026-10-17T18:26:13Z</updated>
  </entry>

  <entry>
    <id>https://nostr.now/nevent1qqsf6lx428npaq6zdneva3qc4g8jwwm0qzd7tvcvvkyznsfyj83kwpczyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53rueqezaq</id>
    
      <title type="html">To jest ciekawa kwestia. Z jakiegoś powodu okazuje się, że ...</title>
    
    <link rel="alternate" href="https://nostr.now/nevent1qqsf6lx428npaq6zdneva3qc4g8jwwm0qzd7tvcvvkyznsfyj83kwpczyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53rueqezaq" />
    <content type="html">
      &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;To jest ciekawa kwestia. Z jakiegoś powodu okazuje się, że sami z siebie nie jesteśmy tak tworczy, czy tak samodzielni jak by się wydawało. Nie potrafimy sami zagospodarować wolnego czasu w sposób przynoszący pozytywne efekty dla nas i dla społeczności w której jesteśmy. Zastanawiam się na ile jest to efekt wdrukowywanej nam przez lata eryki pracy. Tych wszystkich pierdół w stylu &amp;#34;kto nie pracuje ten nie je&amp;#34;, ze ci co nie pracują są &amp;#34;darmozjadami&amp;#34;. W efekcie wewnetrznie jesteśmy w stanie permanentnej potrzeby bycia potrzebnym...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Innymi słowy, na tę chwilę Star Trekowe społeczeństwo osób pracujących &amp;#34;to improve ourselves and the society&amp;#34; nie jest mozliwe.&lt;br/&gt;&lt;blockquote class=&#34;border-l-05rem border-l-strongpink border-solid&#34;&gt;&lt;div class=&#34;-ml-4 bg-gradient-to-r from-gray-100 dark:from-zinc-800 to-transparent mr-0 mt-0 mb-4 pl-4 pr-2 py-2&#34;&gt;quoting &lt;br/&gt;&lt;span itemprop=&#34;mentions&#34; itemscope itemtype=&#34;https://schema.org/Article&#34;&gt;&lt;a itemprop=&#34;url&#34; href=&#34;/nevent1qy2hwumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kyqpqc3662haxj47ngg5ha7rwndzq9eqsapsqertzdtccr2rm2692ny4qx2zd0c&#34; class=&#34;bg-lavender dark:prose:text-neutral-50 dark:text-neutral-50 dark:bg-garnet px-1&#34;&gt;nevent1q…zd0c&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt; &#34;Życie po pracy&#34; - ależ to jest znakomity dokument. Pokazuje różne aspekty pracy i tego, czym zajmujemy się w tzw. czasie wolnym. &lt;br/&gt;Wiedzieliście, ze np w Korei Płd ludzie pracują po 14-18 godzin, są wykończeni psychicznie, i nie mają ani chwili dla siebie? Ale uważają że muszą tyle pracować, bo inaczej staną się niepotrzebni, i życie nie będzie miało sensu. Ok - to wszyscy wiedzieliśmy.&lt;br/&gt;A wiedzieliście, ze w Kuwejcie wpisali do konstytucji prawo do pracy, i teraz każdy musi mieć etat? Firmy zatrudniają więc np 20 osób na jedno stanowisko, ludzie przychodzą do pracy i nic nie robią. Siedzą przy pustych biurkach, czytają książki, oglądają filmy na swoich laptopach, ale przychodzą, bo im za to płacą. Przez trzy miesiące takiego &#34;pracowania&#34; dziewczyna dostała jedno zadanie - wysłać list. A inna &#34;pracuje&#34; sześć lat, i ma dosyć. Co ciekawe - tu też ludzie uważają, że są nic nie warci, bo jeśli ktoś im płaci za to, żeby nic nie robili, to znaczy że ich życie jest bez sensu. Są kompletnie niepotrzebni, skoro wszystko może się odbywać bez nich. &lt;br/&gt;Są też kraje, w których ludzie uważają, ze tzw dochód podstawowy jest czymś złym i nie godzą się na jego wprowadzenie. Właśnie dlatego, ze staną się niepotrzebni. Są ludzie, którzy tego dochodu &#34;spróbowali&#34; (trochę jak w Kuwejcie), i uznali że nie są w stanie żyć tylko odpoczywaniem i rozrywką. Bo człowiek jest z natury twórczy, i musi coś robić, jeśli jest członkiem społeczności. A jest takim członkiem - bo chce.&lt;br/&gt;Bardzo, bardzo ciekawe. &lt;/blockquote&gt;
    </content>
    <updated>2026-05-04T08:27:45Z</updated>
  </entry>

  <entry>
    <id>https://nostr.now/nevent1qqsfdvtrrgvklzyzjfraxc5sc5uul5z6j0r4xjm75d58mkjwjqsam5gzyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53rulrgadj</id>
    
      <title type="html">#majowka #majuffka -- Mamo, możemy pojechać do amazońskiej ...</title>
    
    <link rel="alternate" href="https://nostr.now/nevent1qqsfdvtrrgvklzyzjfraxc5sc5uul5z6j0r4xjm75d58mkjwjqsam5gzyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53rulrgadj" />
    <content type="html">
      #majowka #majuffka&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;-- Mamo, możemy pojechać do amazońskiej dżungli?&lt;br/&gt;-- Mamy amazońską dżunglę w domu...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; &lt;img src=&#34;https://kolektiva.social/system/media_attachments/files/116/506/646/876/267/514/original/991dcc0c6e153e8f.jpeg&#34;&gt; &lt;br/&gt; &lt;img src=&#34;https://kolektiva.social/system/media_attachments/files/116/506/651/473/810/431/original/56150810aea97aa7.jpeg&#34;&gt; 
    </content>
    <updated>2026-05-02T19:33:41Z</updated>
  </entry>

  <entry>
    <id>https://nostr.now/nevent1qqsta7gvzkhmz7s0c0p2603delxel9nlx96u6rcr560c879psv9sk9gzyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ruqw674p</id>
    
      <title type="html">Sometimes you can find absolutely perfect arguments in youtube ...</title>
    
    <link rel="alternate" href="https://nostr.now/nevent1qqsta7gvzkhmz7s0c0p2603delxel9nlx96u6rcr560c879psv9sk9gzyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ruqw674p" />
    <content type="html">
      Sometimes you can find absolutely perfect arguments in youtube comments. For example this one. Absolutely obvious refutal of fine tuning argument. Yes, the universe is so fine tuned that we can only live in one single place in whole fucking universe, and event that single speck of cosmic dust is not really 100% safe for any life to live in. But yes. It&amp;#39;s fine tune specifically for humans to have existed.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Am I the only one thinking that Anthropic Principle is basically a bullshit made by people that cannot get over the fact that humans are not some special beings that the whole fucking universe revolves around?&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; &lt;img src=&#34;https://kolektiva.social/system/media_attachments/files/116/458/427/900/112/964/original/bb2d8d85f6e1ff4c.png&#34;&gt; 
    </content>
    <updated>2026-04-24T07:12:57Z</updated>
  </entry>

  <entry>
    <id>https://nostr.now/nevent1qqs26q36khhq7tc4rz7wl4q0sl434g0hnu4rc9y6ss6mcvwc4zrlc8szyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ruyykqpy</id>
    
      <title type="html">Przemyślenie na dziś. W czasach kiedy korpisy i bogole są tak ...</title>
    
    <link rel="alternate" href="https://nostr.now/nevent1qqs26q36khhq7tc4rz7wl4q0sl434g0hnu4rc9y6ss6mcvwc4zrlc8szyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ruyykqpy" />
    <content type="html">
      Przemyślenie na dziś. W czasach kiedy korpisy i bogole są tak naprawdę głównymi przeciwnikami prawa własności (bo po co ci pralka, skoro możesz skorzystać z posoadanej przez korpo publicznej sieci pralni? Po co ci wlasne mieszkanie? Wynajmij! Po co ci samochód? Wynajmij, ale nazwiemy to carsharingiem. Po co ci kuchnia? Zasubskrybuj dietę pudełkową od korpo.), i ktorze/które czesto na siłę pchają wynajem pod szyldem &amp;#34;modelu subskrypcyjnego&amp;#34;, &amp;#34;pay as you go&amp;#34; czy inną przykrywką, ruch #EkstremalneLewactwo, jako głęboko humanistyczny, ustawiony na obronę praw jednostki, człowieka i obywatela, powinien tym bardziej cisnąć we wzmocnienie prawa do posiadania przez ogół. Powinien cisnąć korposy i bogoli, żeby wrócić do czasów kiedy to *większość* społeczeństwa stać na kupienie i posiadanie tego czy innego zasobu/przedmiotu, a nie tylko garstki bogoli. Każdy obywatel powinien mieć możliwość kupienia choćby mieszkania, zeby mieszkać bez strachu, że mu landlord zaraz dojebie podwyżką czynszu, albo wyjebie w ogole, bo stwierdzi, że AirBNB mu się bardziej opłaca.
    </content>
    <updated>2026-04-17T18:41:56Z</updated>
  </entry>

  <entry>
    <id>https://nostr.now/nevent1qqstnr3jnma4vfsj6gu6xr59gdg694pcad42qc7tvuf64cexdgddm7czyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ruw95hsr</id>
    
      <title type="html">Myśl z rana mam taką. Są ludzie, którzy nazywają UE ...</title>
    
    <link rel="alternate" href="https://nostr.now/nevent1qqstnr3jnma4vfsj6gu6xr59gdg694pcad42qc7tvuf64cexdgddm7czyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ruw95hsr" />
    <content type="html">
      Myśl z rana mam taką. Są ludzie, którzy nazywają UE &amp;#34;eurokołchozem&amp;#34;, przyrównują ją do ZSRR. &amp;#34;Bruksela nam nakazuje! Bruksela nam narzuca! Jesteśmy pod brukselskim butem i nic nie możemy bez woli Brukseli!&amp;#34;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Ci ludzie zapominają jednak o pewnej zasadniczej różnicy w stosunku do ZSRR. Sojuz narzucał swój ruski mir na trepach armii czerwonej, wola aparatczyków z moskwy przychodziła w formie &amp;#34;doradców&amp;#34; i akcji pacyfikacyjnych jak w Węgrzech czy Czechosłowacji, kiedy &amp;#34;bratni naród czuł się zaniepokojony&amp;#34;. Państwa z bloku wschodniego (sans Jugosławia, gdzie Tito pokazał Stalinowi tłustego faka) mogły co najwyżej jeździć do Moskwy po prośbie i liczyć że tamtejszy gensek miał akurat dobry humor.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;A teraz porównajmy to do UE gdzie mamy własną reprezentację. Gdzie nasi politycy siedzą na stanowiskach, zasiadają w europarlamencie, gdzie każdy kraj przez pewien okres przejmuje &amp;#34;prezydencję&amp;#34;. Jak to jest, że tym krytykom &amp;#34;Eurokołchozu&amp;#34; nigdy nie przyjdzie do głowy porównanie do na przykład USA, gdzie owszem stany mają sporą autonomię, ale, o zgrozo! rząd federalny również narzuca swoją wolę? Wspólna waluta? USA! Jak tak możecie posługiwać się wspólnym dolarem! natychmiast mi proszę wprowadzić waluty stanowe, bo to przecież Amerykołchoz!&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Z kolei jeśli już jesteśmy przy fakcie, że w odróżnieniu od ZSRR mamy w Europarlamencie &amp;#34;naszych&amp;#34; ludzi, to czy to wina UE, że wybieramy tam patałachów, którzy nie umieją w politykę i nie umieją przepychać swoich pomysłów? Tak, tak wiem, Niemcy i Francja rozdają kary reszta gówno znaczy bla bla. Może jestem naiwny ale czy nie od tego właśnie jest &amp;#34;polityka&amp;#34; żeby w takich sytuacjach, doprowadzać do konsensusu? Czy to nie o politykach się mówi, że to ludzie, którzy powiedzą ci, że masz spierdalać w taki sposób, że czujesz dreszczyk ekscytacji na myśl o zbliżającej się podróży?&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Nie wina UE, że te głąby których wybieramy wolą alienować każdego zamiast siąść, porozmawiać i spróbować coś ugrać dla tego naszego pierdolnika od Nysy do Bugu.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;W skrócie: osoby porównujące obecną UE do ZSRR brzmią niestety jak ktoś poddany lobotomi za pomocą monster dildo i które dostały na skutek tejże totalnej amnezji.
    </content>
    <updated>2026-02-07T08:26:09Z</updated>
  </entry>

  <entry>
    <id>https://nostr.now/nevent1qqszmte6fcevgwgcj34xvtnfsds3klkkvuljqkl5kwpccvthce9yntgzyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53rupgywgz</id>
    
      <title type="html">Krótka lekcja typografii. Myślnik. Znak pisarski stosowany ...</title>
    
    <link rel="alternate" href="https://nostr.now/nevent1qqszmte6fcevgwgcj34xvtnfsds3klkkvuljqkl5kwpccvthce9yntgzyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53rupgywgz" />
    <content type="html">
      Krótka lekcja typografii. Myślnik. Znak pisarski stosowany miedzy innymi przy zaznaczaniu dialogów i wtrąceń. Pozioma kreska umieszczona mniej wiecej w połowie wysokości wiersza/litery.&lt;br/&gt;I teraz ważna rzecz: nie &amp;#34;jakakolwiek kreska&amp;#34;. W druku rozróżnia się trzy dlugosci kresek poziomych:&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Dywiz: krótka kreska odpowiadajaca znakowi uznawanemi niewłaściwie za myślnik na klawiaturze komputera (-)&lt;br/&gt;Pauza: kreska pozioma długości firetu, czyli w uproszczeniu rowna stopniowi pisma (jeśli uzywamy pisma o wielkosci 12 punktów typograficznych, pauza będzie miała wlasnie taką długość)&lt;br/&gt;Półpauza: jak sama nazwa wskazuje kreska o długości polowy firetu (czyli jesli piszemy pismem o wielkości 12 pkt, pólpauza będzie miała długość 6 punktów).&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;I teraz ważne: prawidłowo myślnik w słowie pisanym drukowanym powinno zapisywać się pauzą i półpauzą. Z kolei dywiz służy jako znak łamania słowa na końcu wiersza lub jako łącznik w konstrukcjach wielowyrazowych.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Dlaczego o tym piszę? Bo byłem today&amp;#39;s years old, gdy dowiedziałem sie, że istnieją ludzie, którzy widząc w tekście pauzy lub półpauzy -- z automatu zaliczają tekst do kategorii &amp;#34;wygenerowane przez AI&amp;#34;.
    </content>
    <updated>2026-01-19T09:51:18Z</updated>
  </entry>

  <entry>
    <id>https://nostr.now/nevent1qqst82u39fkqj5ufh85gsew79phvqd94txcvlykgehq7840pv4wgt5czyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ruz9nnuw</id>
    
      <title type="html">Ciekawa myśl. Gdyby faktycznie doszło do wojny o Grenlandię (i ...</title>
    
    <link rel="alternate" href="https://nostr.now/nevent1qqst82u39fkqj5ufh85gsew79phvqd94txcvlykgehq7840pv4wgt5czyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ruz9nnuw" />
    <content type="html">
      Ciekawa myśl. Gdyby faktycznie doszło do wojny o Grenlandię (i w efekcie do rozłamu/rozpadu NATO) to po której stronie stanie tradycyjnie proUSAńska, Polska?
    </content>
    <updated>2026-01-15T10:41:13Z</updated>
  </entry>

  <entry>
    <id>https://nostr.now/nevent1qqs2nv5qx48k83sfnm755vafsp69l3q3yfkjvzcnf2tp5059r2pr4dszyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ru7twcsd</id>
    
      <title type="html">Czasem sobie dłubię w drewnie i z każdym kolejnym zbudowanym ...</title>
    
    <link rel="alternate" href="https://nostr.now/nevent1qqs2nv5qx48k83sfnm755vafsp69l3q3yfkjvzcnf2tp5059r2pr4dszyr6v4zzupvqgmfw0cq4qw0x9kqsrwsuhn2pzz0n4h8k2hvxze53ru7twcsd" />
    <content type="html">
      Czasem sobie dłubię w drewnie i z każdym kolejnym zbudowanym cajonem, znajduję bardziej i bardziej fascynującym, że w dawnych czasach stolarze potrafili robić cudownie precyzyjne rzeczy korzystając jedynie z recznych narzedzi...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt; &lt;img src=&#34;https://kolektiva.social/system/media_attachments/files/112/744/174/762/076/890/original/5b07cab86bb69422.jpg&#34;&gt; 
    </content>
    <updated>2024-07-07T08:06:26Z</updated>
  </entry>

</feed>