Posłuszeństwo rodzicom — wielka roskosz
Wierę, najpirwej dziatkom godzi się poćciwość,
Jako z ni jest żywota wszelaka szczęśliwość,
Wżdy się to w wirszu snadnie może pokazować,
Iżby się rodzicielskim słowiem nie sprzeciwiać.
Rzekła matka Anusie, by róż nie ruchała,
Aleć rozważne mowy Anuś nie słuchała;
Nizacz to wszytko maiąc, naprzeciw przestrodze,
O kolec się ukłuwszy, zapłakała srodze.
Mikołaj Rej (a naprawdę to Tuwim, w „Le style c'est l'homme czyli wierszyk o Andzi, co ukłuła się i płakała, w interpretacji rozmaitych poetów”)
