Jeżeli K.Nawrocki ją podpisze, do Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej będą mogli zgłaszać się użytkownicy i użytkowniczki, którzy zostali zablokowani w wyniku błędu algorytmu lub moderatora lub których treści zostały zablokowane nadmiarowo, ograniczając ich wolność słowa.
Warunek: nie mogą być to treści nielegalne.
Nieskromnie powiemy, że gdyby nie Panoptykon, podobny przepis zapewne nie znalazłby się w tej ustawie (i to z inicjatywy dwóch konkurujących ze sobą partii politycznych).
2/