Join Nostr
2026-10-10 12:46:31 UTC

Raskolnikow on Nostr: W radiu fantastyczna rozmowa z jakąś panią psychologiem biznesu (nie wiedziałem, ...

W radiu fantastyczna rozmowa z jakąś panią psychologiem biznesu (nie wiedziałem, ze biznes potrzebuje psychologa, ale to tłumaczy dlaczego nie jestem milionerem).
Też macie tak, że za "świetne" uznajecie te rozmowy i opinie, które są zgodne z waszym postrzeganiem?
Do ad remu - jak mówili starożytni Czesi.
Pani tłumaczyła jak działa w firmach/grupach współpraca na linii stare - młode pokolenie. I że to nie jest tak, że młodzi chcą starych "wygryźć" i ośmieszają ich nieprzystosowanie do współczesności, a starzy próbują młodych na każdym kroku "ujebać" i ośmieszają ich niewiedzę, niekompetencję, i nieradzenie sobie w najprostszych sytuacjach.
Badania mówią coś zupełnie innego. Starzy chłoną od młodych wiedzę choćby o "cyfrowości", a młodzi łakną doświadczenia, którego nabywają od starych.
A co ważniejsze - moje doświadczenia są dokładnie takie właśnie. Biorę od tych młodych co tylko się da i nie jest mi wstyd, że czegoś "nowoczesnego" nie rozumiem (nawet tutaj zadaję mnóstwo pytań), a oni zadają ich jeszcze więcej, bo jest w nich taka zdrowa "zazdrość", że są dopiero na początku drogi i daleko im do tzw okrzesania. I ja w nich bardzo to cenię, że (co widać) nie zawsze im idzie o zarobienie "aby więcej", a częściej: żeby się jeszcze czegoś dowiedzieć. Strasznie są głodni wiedzy i praktyki.
I uważam że to właśnie zajebiste, że oni cały czas mnie "gonią", nawet jeśli ja już nie bardzo mam gdzie "uciekać":)

Natomiast samo wyśmiewanie tych przyszłych adeptów (czegokolwiek) że nie mają doświadczenia, kiedy niczego im się nie daje - jest po prostu idiotyczne i małostkowe. Oraz do niczego nie prowadzi.