Nie sądzę, żeby wielu z was czytywało Forum Penitencjarne (ja też nie), ale jest ciekawy… no trochę małe na artykuł, dwie stroniczki ze zdjęciami… tekst, powiedzmy, o folwarkach penitencjarnych w II RP.Kolonie rolnicze włączono do systemu więzień specjalnych. Ich celem było połączenie kary z pracą i nauką odpowiedzialności. Nie chodziło więc wyłącznie o to, aby osadzony miał zajęcie. Praca w gospodarstwie miała przygotowywać go do życia po opuszczeniu zakładu karnego. Rytm dnia wyznaczały obowiązki gospodarskie, a efekty pracy były konkretne i widoczne: zaorane pole, zebrane plony, nakarmione zwierzęta.Kolonie rolnicze przeznaczano dla więźniów w wieku od 17 do 30 lat, skazanych po raz pierwszy i pochodzących ze środowisk wiejskich. Założenie było proste: skoro po odbyciu kary prawdopodobny jest powrót do pracy na roli, warto wykorzystać pobyt w kolonii do podtrzymania i rozwijania umiejętności rolniczych. Folwark stawał się zatem miejscem, w którym cele produkcyjne łączyły się z wychowawczymi. Osadzeni wykonywali rzeczywiste zadania gospodarskie, uczyli się systematyczności i współdziałania, a jednocześnie zdobywali doświadczenie, które mogło mieć znaczenie po odzyskaniu wolności.
sw.gov.pl/node/284055
