Jestem w dużej części zadowolony z pracy Panoptykonu, oprócz działań w związku z kontrolą wieku, gdzie zupełnie nie zgadzam się z podejściem minimalizacji szkód zamiast domagania się całkowitego porzucenia takowych legislacji.
Jedyne co się dzieje to przesuwamy okno Overtona, bez realnych popraw bezpieczeństwa dzieci w sieci. Jako hoster personalnej strony internetowej gdzie posiadam (oznaczone) treści dla dorosłych, nie czuję się reprezentowany przez taką postawę, jako że nie będzie mnie stać na narzędzia ani raczej nie będę miał dostępu do narzędzi weryfikacji wieku dla mojej, non-profit strony blog/repozytorum git (a to jedyne służy monopolu Internetu przez Big Tech ponieważ mniejsze strony nie będą miały jak dostosować się do nowego porządku prawnego). Zdaje mi się że w kontraście do innych organizacji walczących o prawa cyfrowe (EDRi, EFF), Panoptykon niechlubnie wyróżnia się takową postawą.
Mam nadzieję że w nowym roku nie będę miał więcej przeciwwskazań do działania w mojej opinii bardzo ważnego w Polsce NGO
