Chciałam Kindla z okazji Black Frajdeja, za tydzień lecę, myślę, kupię w Hiszpanii.
Dodatkowo okazało się, że w euro Kindle malinowy jest tańszy od czarnego, a po przeliceniu oba są trochę tańsze niż w PL
black: €140 (593) vs 599 zł
rapsberry: €128 (542) vs 679,99 (serio, ponad stówa taniej).
Dogaduję z kumplem, że zgarnie z punktu dostawy, klikam.
A tu komunikat, że mój malinowy Kindle jest niebezpieczny i mogę na nim czytać tylko książki o hazardzie.
nprofile1qyt8wumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kytcqypu0lyeexgwu9gy370yemnfvwnzmke7jqa4p4yw2xfmq8gglz0zkvwzp4sf (nprofile…p4sf) popatrz
nprofile1qyt8wumn8ghj7un9d3shjtnyd968gmewwp6kytcqyr3me7hkrjhk08n6r2q67zq2xjt039a50ehc4u698kesmfms42p5v9qugv4 (nprofile…ugv4)
#kindle #ereader
PS. Kumpel mi wyklikał z Hiszpanii.